HEEJ :)
Od razu przepraszam, że od kilku dni nie dodawałam, żadnego posta. Ale wiecie jak to jest zakończenie roku i zaczęły się wakacje, więc leniuchuje przez cały czas :) Wczoraj koleżanki zabrały mnie do stajni, więc chyba już tak bardzo nie boje się koni, zresztą ja się boje wszystkich zwierząt ;-; Wczoraj chyba też przespałam 1/3 mojego dnia bo jak wróciłam to źle się czułam. Dzisiaj jak to niedziela zjadłam "duże śniadanko" z rodzicami i siostrą ("duże śniadanko" tak mówi moja siostra) potem wybrałam się na zakupy, bo w piątek w nocy wyjeżdżam na wakacje z rodzicami, więc od razu mówię, że przez jakieś dwa tygodnie nie będzie, żadnej notki, gdyż nie biorę ze sobą laptopa, bo z tego co wiem, nie będzie tam wi-fi ;p
Pewnie zastanawia was to gdzie jadę, że nie będzie tam wi-fi, bo w większości hoteli i w ogóle jest, ale ja na wakacje jeżdżę pod namiot, jeszcze ani razu na wakacjach nie spałam w żadnych motelu, hotelu czy czymś podobnym. Spanie w namiocie ma swój urok, który uwielbiam <3
Dobra kończę już, bo jestem strasznie zmęczona, Dobranoc wszystkim, życzę miłego czytania :) <3
przez
Blokotka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz